Content edukacyjny, poradniki SEO i pierwsze punkty styku z marką często znikają z raportów sprzedażowych – nie dlatego, że nie działają, ale dlatego, że niewłaściwy model atrybucji systematycznie je niedoszacowuje. Tymczasem treści z górnej części lejka realnie inicjują ścieżki zakupowe i budują wartość klienta. Wystarczy nauczyć się to mierzyć i pokazywać.
Po co w ogóle mierzyć atrybucję w content marketingu?
Marketingowa atrybucja przypisuje udział w konwersji konkretnym punktom styku – artykułowi blogowemu, newsletterowi, webinarowi czy materiałowi wideo (Adobe). Bez przemyślanego podejścia firmy automatycznie przyznają laury ostatniemu kliknięciu (np. kampanii performance), całkowicie pomijając rolę treści budujących świadomość i rozważanie zakupu.
Co się dzieje, gdy niewłaściwie oceniamy wartość contentu?
niedoinwestowanie materiałów edukacyjnych i poradnikowych (TOFU), które nie „domykają” bezpośredniej sprzedaży,
nadmierne faworyzowanie działań sprzedażowych (BOFU), korzystających z popytu wygenerowanego wcześniej w lejku,
błędne decyzje budżetowe i krótkowzroczna strategia, nastawiona wyłącznie na szybkie konwersje.
Warto wiedzieć: 91% marketerów deklaruje, że atrybucja jest kluczowa dla sukcesu, ale tylko 31% jest naprawdę pewnych swoich modeli (Marketing Attribution Statistics 2025). To pokazuje skalę problemu – większość z nas wie, że potrzebuje lepszego sposobu oceny content marketingu, ale niewielu faktycznie mu ufa.
Lejek contentowy i rola treści na jego szczycie
W lejku sprzedażowym treści dzielimy zazwyczaj na TOFU (Top of the Funnel) – świadomość i odkrycie, MOFU – rozważanie i analiza oraz BOFU – decyzja i konwersja. Materiały z górnej części (blog, wideo edukacyjne, social media, poradniki SEO) dostarczają przede wszystkim zasięg, rozpoznawalność oraz pierwsze zaangażowanie, nie natychmiastową sprzedaż.
Co robi content na początku ścieżki zakupowej?
przyciąga właściwy ruch organiczny (SEO, social, referral),
buduje pierwszy sygnał kompetencji i eksperckości marki,
„taguje” użytkownika w systemach analitycznych i CRM, umożliwiając śledzenie zachowania w całej ścieżce klienta.
Dobrą praktyką jest ocena TOFU na podstawie miękkich KPI – odsłony, czas na stronie, zebrane identyfikatory użytkowników, zapisy do newslettera – zamiast wyłącznie bezpośrednich konwersji czy leadów sprzedażowych.
Protip: Już na etapie briefu do treści TOFU określ osobne KPI dla górnej części lejka (np. „czas na stronie > 2:30″, „10% użytkowników przechodzi na stronę ofertową w ciągu 7 dni”) i raportuj je równolegle z danymi sprzedażowymi. Dzięki temu łatwiej obronić budżet na content pracujący długoterminowo, który nie zamyka sprzedaży natychmiast.
Klasyczne modele atrybucji wobec contentu z początku ścieżki
Poniższa tabela przedstawia główne modele atrybucji i ich stosunek do treści TOFU, w oparciu o przewodniki branżowe (Adobe, Improvado, Woopra, ElevenWriting, CallTrackingMetrics, Usermaven).
Jak modele atrybucji traktują treści TOFU
Model atrybucji
Jak działa
Jak traktuje content na początku ścieżki
Ryzyko dla strategii contentowej
First-touch (pierwsze kliknięcie)
100% wartości konwersji przypisuje pierwszemu punktowi styku.
Mocno dowartościowuje treści awarenessowe (SEO blog, social, wideo edukacyjne) jako inicjatorów ścieżki.
Ignoruje całą resztę ścieżki, więc może prowadzić do niedoinwestowania MOFU/BOFU i kanałów domykających sprzedaż.
Last-touch (ostatnie kliknięcie)
100% wartości konwersji idzie do ostatniego punktu styku przed zakupem.
Niemal całkowicie pomija wkład TOFU, skupiając się na reklamach i stronach produktowych.
Systemowo „ucina” budżety na content górnego lejka, bo w raportach wygląda on na „nieskuteczny”.
Linear (liniowy)
Równomiernie dzieli wartość konwersji między wszystkie punkty styku.
Daje uczciwe minimum kredytu każdej interakcji, w tym pierwszym treściom contentowym.
Może przeszacowywać drobne, mało istotne interakcje i nie oddaje realnej wagi krytycznych touchpointów.
Time-decay (zanik w czasie)
Więcej kredytu dostają interakcje bliżej konwersji, wcześniejsze są coraz mniej ważne.
Treści TOFU często dostają niewielki udział, bo znajdują się daleko od zakupu w czasie.
Utrwala przekonanie, że „tylko dół lejka sprzedaje”, co jest niebezpieczne przy długich cyklach zakupowych.
Position-based / U-shaped (pozycyjny)
Zwykle 40% kredytu dla pierwszego kontaktu, 40% dla ostatniego, a 20% dzielone między środkiem ścieżki.
Silnie docenia pierwszy kontakt contentowy (TOFU) i ostatni bodziec sprzedażowy, jednocześnie nie ignorując etapów pośrednich.
Wymaga sensownego tagowania i integracji danych, inaczej łatwo przypisać „pierwszy kontakt” niewłaściwemu kanałowi.
Data-driven / algorytmiczny
Algorytm (często z ML) wylicza udział poszczególnych touchpointów w prawdopodobieństwie konwersji.
Potrafi pokazać realny wpływ treści
Redakcja
Na contentblog.pl pomagamy markom budować autorytet i realnie sprzedawać, projektując strategie content marketingowe i dostarczając wiedzę o komunikacji biznesowej oraz nowoczesnych mediach. Tworzymy treści, które angażują odbiorców, edukując firmy, jak zamienić content w skuteczne narzędzie rozwoju biznesu.
Newsletter
Subskrybuj dawkę wiedzy
Wypróbuj bezpłatne narzędzia
Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!
Jak obliczyć ROI z bloga firmowego i udowodnić jego wartość przed CFO? Blog firmowy wymaga…
Redakcja
15 lipca 2025
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.